Katastrofa w kopalni Halemba

21 listopada 2006 roku w Kopalni Węgla Kamiennego Halemba doszło do katastrofy górniczej, której przyczyną był wybuch metanu. Wybuch ten w następstwie doprowadził do eksplozji pyłu węglowego. W katastrofie życie straciło 23 górników. Jest to jedna z największych katastrof w historii polskiego górnictwa. Tragedia z 2006 roku nie jest jednak jedyną, jaka miała miejsce w kopalni Halemba. Do innej katastrofy doszło w 1974 roku. Wówczas zginęło 19 osób a 20 zostało rannych.

Zanim doszło do drugiej katastrofy w listopadzie 2006 roku w lutym zdarzył się wypadek, który nijako się do niej przyczynił. Nastąpiło wówczas niewielkie tąpnięcie, w wyniku czego zawaliła się niewielka część chodnika w kopalni. Wówczas nikt nie zginął, natomiast jeden z pracujących górników został niegroźnie ranny. Do prawdziwej tragedii doszło natomiast 21 listopada po godzinie 16.00. Górnicy opracowali wówczas przy ścianie wydobywczej, która miała być przeznaczona do likwidacji. Już wcześniej miejsce, w którym pracowali było badane i stwierdzono, że występuje tam ryzyko wybuchu metanu.

Po wybuchu rozpoczęła się akcja ratownicza, jednak w nocy musiała zostać przerwana, gdyż panujące warunki uniemożliwiały jej dalsze prowadzenie.